Fajne te przemyślenia takie prawdziwe.
,, Jeszcze będziesz biegła na klęczkach do kościoła, na łożu śmierci lub w chorobie...,,
nie wiem czy śmiać się czy płakać.
Kobieto, nie będę biegła, bo już nie mogę chodzić.. 😅😅😅,ani klęczeć.... Jakoś nie spowodowało to mojego nawrócenia... A częste wizyty w szpitalach i widok chorych dzieci, przekonuję mnie, że się już nie nawrócę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeśli czujesz klimaty ateistyczne to pozostaw swój ślad w postaci komentarza.